Węgiel na ratunek. "Tam zapotrzebowanie na energię wzrośnie"Węgiel na ratunek. "Niemcy muszą się ratować importem oraz brudną energetyką węglową"

Sukces zielonej transformacji okazuje się mocno wątpliwy. Możliwe jest ponowne uruchomienie zamkniętych bloków na węgiel kamienny.
Niemcom grozi poważny deficyt energii elektrycznej w ciągu najbliższych lat. Przyczyną niedoboru jest zamykanie elektrowni, które nie spełniają restrykcyjnych wymogów zielonej transformacji. Paradoksalnym skutkiem szalonej walki o klimat może być dłuższe uzależnienie od węgla, niż planowano.
Już dziś problemy z energią elektryczną są bardzo dotkliwe, zwłaszcza jesienią i zimą, gdy przeważają pochmurne i bezwietrzne dni (tzw. Dunkelflauten). Farmy słonecznie i wiatrowe nie produkują wówczas wystarczającej ilości prądu i Niemcy muszą się ratować importem oraz brudną energetyką węglową. Co więcej, w najbliższych latach zapotrzebowanie na energię znacznie wzrośnie ze względu na rozpowszechnienie pomp ciepła i samochodów elektrycznych, a to jeszcze bardziej pogłębi deficyt prądu.
