W polskim Sejmie. Przemówienie Jana Pawła II w 1999 r.W polskim Sejmie. Każdy polityk powinien posłuchać przemówienia Jana Pawła II, wygłoszone w Sejmie w 1999 r.

Przesłanie Jana Pawła II było przerywane długimi brawami, które dzisiaj umilkły, ale „jego słowa powracają coraz głośniej, bębniąc echem po naszych opustoszałych sercach i umysłach”.
„Kiedy prawa człowieka są lekceważone lub deptane i gdy wbrew zasadom sprawiedliwości interesy partykularne stawia się wyżej niż dobro wspólne, wówczas zasiane zostaje ziarno nieuchronnej destabilizacji, buntu i przemocy”.
Na początku 2024 r. każdy polityk, wszyscy ludzie działający w przestrzeni publicznej, zanim zaczną wypowiadać swoje racje, powinni posłuchać i kilkakrotnie przeczytać przemówienie Jana Pawła II, wygłoszone w Sejmie w 1999 r. Było to wydarzenie bez precedensu w naszych dziejach, na sali obrad zgromadzili się posłowie, senatorowie, obecni byli do dzisiaj aktywni politycy, prezydenci, premierzy. Byłam tam wówczas wśród dziennikarzy, patrzyłam na twarze tych, którzy dzisiaj są najbardziej zaciętymi wrogami Polski Jana Pawła II, ale wtedy stojąc, wiwatowali i byli wyraźnie wzruszeni. Kiedy Jan Paweł II wszedł do sali sejmowej, rozległy się oklaski. Zebrani odśpiewali razem z papieżem „Boże, coś Polskę”. Nasz rodak na początku podkreślił:
