Uwaga! Sygnalista nadaje! Nieoficjalny przegląd tygodnia
Uwaga! Sygnalista nadaje! Nieoficjalny przegląd tygodnia w polskiej polityce od lewicy do prawicy

Były rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar na łamach „Gazety Wyborczej” zajął się prawem obywateli do węgla...
„Polska przypomina wrzeszczącego bachora, którego trzeba wystawić za drzwi, i tak zostanie uczynione” – powiedział na antenie TVN24 Leszek Miller, odnosząc się do sporu polskiego rządu z Komisją Europejską w sprawie wypłaty pieniędzy z Krajowego Planu Odbudowy. Kto raz najął się do służby obcym mocarstwom, kto przez dekady pracował na rzecz zniewolenia Polski, ten po zmianie ustroju zazwyczaj instynktownie szuka nowego pana, któremu mógłby czyścić buty, oczywiście nie za darmo. Ale to także cena za połowiczny przełom 1989 r. Niedopowiedziane rewolucje mają swoje bardzo brzydkie echo.
Byłemu szefowi SLD i byłemu premierowi odpowiedział premier Mateusz Morawiecki: „Pan Leszek Miller to komunista, postkomunista, nawykły do tego, żeby przytakiwać Moskwie, zgadzać się we wszystkim z Rosją, Kremlem. To jest ta wyuczona podległość wobec Wschodu, Rosji, która do dziś drzemie w głowie i niestety sercu pana Leszka Millera. Ale mamy w tej egzotycznej koalicji także drugą część, mianowicie liberałów. I oni są przyzwyczajeni do potakiwania wobec Brukseli, zgadzania się z wszystkim, co mówi Berlin czy Bruksela”. Coraz trudniej rozróżnić jednych od drugich. Pewnie dlatego, że ani jedni, ani drudzy nie traktują poważnie swoich haseł, skupiając się na walce o namiestnicze fotele.
