UWAGA! SYGNALISTA NADAJE! Nieoficjalny przegląd tygodnia
UWAGA! SYGNALISTA NADAJE! Nieoficjalny przegląd tygodnia w polskiej polityce od lewicy do prawicy

Donald Trump to straszny oszust. Dogadał się z Zełenskim i znów posyła Ukrainie broń. A nawet dane wywiadowcze. Wygląda na to, że Zełenski to też oszust, a pewnie nawet i onuca. Cała ta jego kłótnia w Białym Domu to ustawka dla mediów. A tak mu kibicowaliśmy, gdy dogadywał Trumpowi. Setki naszych wpisów internetowych, w których ostro jechaliśmy po tej ruskiej onucy Trumpie, po prostu się zmarnowały. To samo się stało z gorącymi komentarzami naszych ośmiogwiazdkowych dziennikarzy. Dziwne, że Trump to wszystko wytrzymał i nie podał się do dymisji, bo przecież były też apele naszych największych autorytetów moralnych z legendarnym noblistą na czele. Wielka szkoda, bo mamy jeszcze przygotowane sporo memów z karykaturami Trumpa jako sługusa Putina (część już do obejrzenia pod hasztagiem „Silni Razem” i kontach internetowych pana mecenasa oraz jego najbliższych współpracowników). Na razie ich nie wyrzucamy. Przydadzą się na później, bo pewnie niedługo premier Tusk znowu zarządzi, aby dojechać Trumpa w internetach.
Ciekawy artykuł przeczytaliśmy w naszej ukochanej „Gazecie Wyborczej”. Redaktor Wielowieyska napisała, że Trump kopnął w tyłek PiS, bo woli się dogadać z premierem Tuskiem (to normalne, że każdy woli dogadywać się z naszym premierem). „Prezydent USA nie lubi Tuska, ale liczą się interesy” – bardzo mądrze napisała ceniona przez nas osoba redaktorska. Dodała też, że Radek Sikorski ma znakomite relacje z niejakim Markiem Rubio. To było dwa dni przed epickim bojem, który nasz Radek stoczył o starlinki z Elonem Muskiem i Rubio. Nie tracimy jednak wiary w doniesienia redaktoryni Wielowieyskiej, bo poza tym uważamy, że Radek fajnie wdeptał w ziemię całą Amerykę. To w ogóle jest gość. Siedzi sobie w Chobielinie, pije jedną szklaneczkę whisky, potem następną, potem jeszcze jedną. I kolejną, bo wtedy najlepiej pisze się ostre jak brzytwa wpisy w internecie. Dla nas Radek to wzór. Murem za Radkiem! My też tak robimy, choć nie mamy pałacu ani whisky. Ale wystarczy nam zgrzewka piwa z promki i też piszemy. Na Kaczora, na pisiorów, na Dudę, trochę też na Mentzena. Osiem gwiazdek i te rzeczy. Fajnie wychodzi, bo raz dostaliśmy nawet lajka od samego mecenasa Giertycha.
