UWAGA! SYGNALISTA NADAJE! Nieoficjalny przegląd tygodniaUWAGA! SYGNALISTA NADAJE! Nieoficjalny przegląd tygodnia w polskiej polityce od lewicy do prawicy

Cała branża fryzjerska i perukarska z ogromnym napięciem śledzi pojedynek na włosy: dwa różne style, dwa odmienne podejścia do owłosienia. Michał Sopiński versus Sławomir Cudak. Co wybieracie? Obaj panowie dumnie noszą obfite plerezy, ale nie w tej samej stylistyce.
Michał wybrał wersję rozwianą w stylu „paziowie króla Zygmunta”, Sławomir postawił na ekologię i odpowiedzialność za płonącą planetę. Oszczędza wodę i jest przeciwny używaniu szamponów oraz innych detergentów. Nic zatem dziwnego, że jego model zyskał uznanie naczelnego drwala Tenkraju, czyli ministra ds. rozliczeń i planów Be Waldka Żurka. On też jest znany ze szczególnej dbałości o oszczędzanie wody.
Nagroda w konkursie jest bardzo wartościowa – to tytuł rektora AWS. Nie chodzi o ugrupowanie polityczne z epoki późnego Kwacha, ale szkołę klawiszy. Konkurs ma również wymiar międzynarodowy. Michał to absolwent uczelni we Francji, Sławomir wybrał inaczej, w myśl przysłowia „i w Paryżu nie zrobią z owsa ryżu”. Jego Alma Mater to Rużomberk na Słowacji, gdzie za naprawdę umiarkowane pieniądze można było nabyć tytuł docenta. Opłaciło się, bo dzięki temu Sławomir jest doktorem habilitowanym, tak jak inna duma nauki polskiej, czyli prof. dr hab. Baśka Mróz-Gorgoń.