Unijny greenwashing. Bezpieczeństwo żywnościoweUnijny greenwashing. "Czy Europa nie powinna podejmować starań o zwiększenie bezpieczeństwa żywnościowego?"

Opisane mechanizmy pozostają w sprzeczności z zasadniczym celem istnienia Unii Europejskiej, którym jest zapewnienie „zrównoważonej gospodarki UE”.
Europa mierzy się z zagrożeniem militarnym ze strony Rosji. Realne niebezpieczeństwo rozszerzenia trwającej od 2014 r. wojny na Ukrainie prognozuje wielu analityków i ośrodków badań. Zdając sobie zapewne sprawę z niepokojących warunków współczesnych stosunków międzynarodowych i braku stabilności, Unia Europejska w imię walki ze zmianami klimatu sprawia wrażenie, iż koncentuje swoje działania w oderwaniu od zasadniczych problemów. Eurobiurokraci dążą do wprowadzenia ograniczeń, których skutki wcześniej czy później dotkną każdego mieszkańca UE.
W najbliższych latach właściciele budynków w Polsce będą musieli wnosić opłatę za emisję dwutlenku węgla pochodzącego ze spalania paliw kopalnych. Unijne regulacje wprowadzające równoległy system handlu emisjami (ETS 2) dla budownictwa i transportu zostały opublikowane w Dzienniku Urzędowym UE. Nowy system handlu emisjami zacznie obowiązywać od 1 stycznia 2027 r. Na koniec 2024 r. planowane jest wprowadzenie „podatku od nabycia samochodu”. Dwa lata później ma zacząć obowiązywać podatek klimatyczny od posiadania pojazdów.
