Teoria teorii spiskowych. Jak odróżniać opiekuńczość
Teoria teorii spiskowych. Jak odróżniać opiekuńczość od zaborczości, miłość od chuci, mądrość od głupoty

Jak więc naprawdę rozpoznawać teorię spiskową?
Ustalmy na wstępie – w teorie spiskowe wierzą wszyscy, niektórzy się tylko do tego nie przyznają, bo chcą uchodzić za jaśnie oświeconych.
Wszyscy nie tylko wierzą w teorie spiskowe, lecz także je powielają. Linia podziałów dotyczy źródła teorii. Jeśli pochodzi ona od osób, z którymi się zgadzamy, z miejsc, które uznajemy za siedliska prawdy objawionej – np. Bruksela, „Gazeta Wyborcza” albo TVN, wtedy teoria spiskowa staje się racjonalnym tłumaczeniem zjawisk czy zdarzeń. Jeśli głosi ją nasz oponent, są to brednie maniaka karmionego teoriami spiskowymi. Świat zmierza w takim kierunku, że teraz tylko nieliczni będą głosić prawdę, a pozostali co najwyżej teorie spiskowe i dla dobra świata należałoby im to uniemożliwić. Mówiąc w skrócie – chodzi o to, żeby kłamać mogli tylko niektórzy. Stąd powszechne zaprowadzanie cenzury.
