Sztuka nie jest dekoracją. "Pole interpretacji jest duże"
Sztuka nie jest dekoracją. "Pole interpretacji jest duże, na co artystka dawała pełne przyzwolenie"

Osobiste doświadczenia można wyczytać z rzeźb prezentowanych na zamku. Worek jutowy, drewno i żelazo to tworzywa, w których artystka być może skumulowała własne przeżycia.
Na Dziedzińcu Wielkim Zamku Królewskiego w Warszawie tkwi w bezruchu osiem postaci. Wyprostowane, bezgłowe torsy w przejmujący sposób kontrastują z pięknym zamkowym tłem. Choć milczą, to nie pozwalają przejść obok siebie bez emocji.
Odlane z brązu charakterystyczne rzeźby to „Postacie stojące” Magdaleny Abakanowicz, jednej z najbardziej cenionych na świecie polskich artystek, której twórczość jest uważana za część światowego kanonu sztuki XX w. Wystawę prac rzeźbiarki zatytułowaną „Abakanowicz. Konfrontacje” można obecnie oglądać w Bibliotece Królewskiej Zamku Królewskiego. Konfrontacje odwołują się do poglądu Abakanowicz, wedle którego sztuka nie jest dekoracją, lecz wyzwaniem, konfrontacją, ostrzeżeniem.
