Starzy kontra młodzi. "Zepchnięci do podziemia"
Starzy kontra młodzi. "Ludzie starsi zostali w ostatnich dekadach zepchnięci do podziemia"

Zmiany kulturowe, które odrzucają starość, nigdy jej przecież nie wyeliminują. Sprawią jednak, że życie kolejnych pokoleń zacznie przypominać świat zwierząt.
Granice młodości przesuwają się w dół. To znaczy, że – wbrew pędowi do wiecznej młodości – staje się ona coraz krótsza. Nastolatek jest niemal dorosły – kultura popularna go kokietuje, erotyzuje i bałamuci, dla odmiany pięćdziesięciolatek – o ile nie jest wystarczająco bogaty – bywa już uważany za bezwartościowego seniora.
Kilka lat temu w Wielkiej Brytanii pojawił się pomysł, aby obniżyć czynne prawo wyborcze do… szóstego roku życia. Jego autorem był ówczesny szef Wydziału Polityki i Studiów Międzynarodowych Uniwersytetu w Cambridge David Runciman. Jego zdaniem sześciolatki mogą już podejmować samodzielne decyzje na temat przyszłości państwa.
