Spadek po imperium. Pozornie "bezwartościowe" wyspy
Spadek po imperium. Pozornie "bezwartościowe" wyspy

Wyspy stanowią one bardzo ważny punkt na mapie regionu. Dzięki nim łatwiej jest kontrolować ruch statków, w większości tankowców przewożących ropę naftową. Wyspy są bowiem naturalnym szlabanem na wejściu do Zatoki Perskiej, który w razie nagłej potrzeby można zamknąć.
Drobne wyspy położone w pobliżu cieśniny Ormuz stały się przyczyną ostrego sporu pomiędzy Iranem a Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi. Mają one znaczenie strategiczne, ponieważ leżą u wejścia do Zatoki Perskiej i stanowią pierwszą linię obrony Iranu.
Konflikt dotyczy trzech okruchów lądu zagubionych na szlaku łączącym Morze Arabskie z Zatoką Perską: wyspy Abu Musa oraz Wielkiego i Małego Tunbu. Ostatnia z wysepek jest bezludna, mimo to stanowią one bardzo ważny punkt na mapie regionu. Dzięki nim łatwiej jest kontrolować ruch statków, w większości tankowców przewożących ropę naftową. Wyspy są bowiem naturalnym szlabanem na wejściu do Zatoki Perskiej, który w razie nagłej potrzeby można zamknąć.
