Śmierdzi Kremlem. "Wpisuje się w narrację Tuska"Śmierdzi Kremlem. "Ważne, że wpisuje się ona w narrację wyznaczoną kilka dni temu przez Donalda Tuska"

Wszystko to wiele mówi o koncepcji, która wykuwa się w głowie Donalda Tuska. Pytany, zawsze z pewną miną przekonuje, że „konsultował to z prawnikami”.
Donald Tusk już nie ukrywa, że przejęcie przez niego władzy w Polsce będzie bijatyką nie tylko uliczną, ale także prawną. Najpierw więc zapowiedział siłowe usunięcie Julii Przyłębskiej z fotela prezesa Trybunału Konstytucyjnego, by następnie ogłosić, że to na ulicy będzie rozliczał PiS z ewentualnie wygranych przez prezesa Kaczyńskiego wyborów. To jasny sygnał dla wszystkich: idą do nas zamordyzm i jatka.
Wcześniej mogliśmy przeczytać o „żelaznej miotle” Donalda Tuska i o siłowym wyrzucaniu członków Krajowej Rady Sądownictwa z zajmowanych przez nich gabinetów i budynku. „Łaskawca” nie mówił na szczęście nic o defenestracji, ale kto wie, może jeszcze do tego tematu powróci.
