Ślady męki. Jesteśmy to winni ofiarom...Ślady męki. W walce o prawdę nie należy się cofać przed podjęciem ryzyka. Jesteśmy to winni ofiarom...

Nic dziwnego, że dziś trudno jest zmienić zdanie i uznać wartość dowodową ustaleń podkomisji tym, którzy przez 12 lat żyli opowieściami o mgle...
Publikacja zdjęć ofiar na stronach podkomisji jest kolejnym potężnym cierpieniem dla bliskich. Antoni Macierewicz wprawdzie przeprosił, ale skandal pozostaje.
Realizując film „Lista pasażerów”, poznałem się z rodzinami ofiar (a w kilku przypadkach nawet zaprzyjaźniłem). Widziałem ich cierpienie spotęgowane pobytem w moskiewskim prosektorium, upokorzenie zakazem otwierania trumien, kłamstwami, dezinformacją, wygaszaniem żałoby, profanacją przez Rosjan zwłok i zamianą ciał. Towarzyszyłem traumie, gdy Tusk ich starania o rzetelne śledztwo nazwał domaganiem się odszkodowań. W tym przypadku czas nie goił ran.
