Rosja w przyszłości: państwo bardziej agresywne i brutalne
Rosja w przyszłości: państwo bardziej agresywne i brutalne

Władze Rosji są przekonane, że system sankcyjny Zachodu w przyszłości będzie w podobnym stopniu nieefektywny co w tym roku.
Niewiele wskazuje, aby rosyjskie elity myślały o zmianie polityki, w której po to, by osiągnąć cele geostrategiczne, używa się siły.
Płk Margo Grosberg, szef estońskiego wywiadu wojskowego, człowiek, który zaalarmował Ukraińców o tym, że Rosjanie mają zamiar wysadzić desant na lotnisku Hostomel pod Kijowem, jest zdania, że w ciągu czterech powojennych lat Moskwa będzie w stanie odbudować swój potencjał wojskowy. Jak zauważył w rozmowie z portalem The Insider, Siły Zbrojne Federacji Rosyjskiej nadal mają w magazynach długiego składowania 6 tys. czołgów i 8–9 tys. transporterów opancerzonych. Nawet jeśli zdecyduje się kanibalizować swój potencjał i z dwóch egzemplarzy będą składać jeden zdolny do walki, to mogą w ten sposób łatwo zbudować co najmniej 2 tys. czołgów i 3–4 tys. transporterów. Putin, jak zauważył estoński oficer, deklarował niedawno, że Rosja już rozkręciła swój przemysł pracujący dla wojska, co powinno dać jej możliwość modernizacji 500 czołgów rocznie. W opinii Grosberga Rosjanie będą potrzebowali czterech lat na odbudowę zniszczonego potencjału pancernego. Jeśli chodzi o inne zdolności, to zostały one w wyniku wojny uszczuplone w mniejszym stopniu, co oznacza, że ich odbudowa może zająć mniej czasu.
