Reforma pełna błędów. "Drenaż talentów"Reforma pełna błędów. "Naukowcy coraz więcej czasu poświęcają na wypełnianie raportów"

Reforma przyniosła wiele poważnych problemów, pospolitych idiotyzmów i kontrowersji.
O potrzebie zmiany ustawy o szkolnictwie wyższym.
Reforma szkolnictwa wyższego i nauki wprowadzona przez Jarosława Gowina, znana potocznie jako Konstytucja dla Nauki, od samego początku budziła silne emocje w środowisku akademickim. Jej deklarowanym celem było zwiększenie konkurencyjności polskich uczelni na arenie międzynarodowej, poprawa jakości badań naukowych oraz bardziej efektywne zarządzanie instytucjami szkolnictwa wyższego. Jednak kilka lat po jej wdrożeniu coraz wyraźniej widać, że oprócz nieznacznych i w gruncie rzeczy mało istotnych pozytywnych impulsów reforma przyniosła również wiele poważnych problemów, pospolitych idiotyzmów i kontrowersji, które skłaniają do krytycznej refleksji nad jej rzeczywistymi skutkami. Dzisiaj już mało kto interesuje się uczelniami i nauką. Spory…
Artykuł dostępny wyłącznie dla cyfrowych prenumeratorów
Teraz za 7,90 zł za pierwszy miesiąc uzyskasz dostęp do tego i pozostałych zamkniętych artykułów.
Kliknij i wybierz e-prenumeratę.
Jeżeli masz e-prenumeratę, Zaloguj się
