Recydywa na horyzoncie. Bezpośrednie zagrożenie dla państwa
Recydywa na horyzoncie. "Teraz, gdy wszystko wokół drży, jego premierostwo to bezpośrednie zagrożenie dla państwa"

Szef Platformy mógł się nie przejmować mediami prawicowymi, które zadawały mu niewygodne pytania. Przy takiej sile frontu, który go popierał, nie musiał.
Nie lubi gospodarki, nie rozumie geopolityki, nie jest też pracusiem. I niewiele wskazuje na to, że zmienił się od czasu, gdy ostatnio zasiadał w KPRM. Ale największym problemem człowieka, który idzie po władzę w Polsce, jest chyba to, że nad Wisłą czuje się on po prostu źle i swoje życiowe plany wiąże jednak z zagranicą. Dlaczego Donald Tusk będzie złym premierem?
Jest pięć obszarów, w których szef rządu musi radzić sobie świetnie. Przede wszystkim musi to być ktoś, kto sprawy polskie stawia na pierwszym miejscu, potrafi utrzymać w ryzach budżet nawet w czasach kryzysowych (a takie wciąż mamy) i jest w stanie poświęcić się swojej służbie naprawdę na pełen etat. Polityczna historia Donalda Tuska (przynajmniej w Polsce) każe nam mieć złe przeczucia. Nawet w czasach spokojnych, przy dobrej koniunkturze, Tusk zrobił wiele szkody. Teraz, gdy wszystko wokół drży, jego premierostwo to bezpośrednie zagrożenie dla państwa.
