Rada Niebezpieczeństwa Światowego
Rada Niebezpieczeństwa Światowego. "Kilka niejawnych światowych korporacji decyduje obecnie o losach miliardów ludzi"

W jakim celu to robią? Tradycyjnie: ludzi ogłupionych łatwiej wyzyskiwać. „Opiłować” z wiary, sprofanować świętości. Ukryć kolonialny wyzysk za frazesami o praworządności.
Jest ponurym paradoksem historii fakt, że przewodnictwo Rady Bezpieczeństwa ONZ przejmuje na pół roku Rosja. Natychmiast należy zmienić nazwę tej instytucji na Radę Niebezpieczeństwa, żeby nikt nie miał złudzeń. Jakoś nie widać, nie słychać pierwszoplanowych polityków globu komentujących tę sytuację.
Oto najbardziej dziś agresywne, mordercze państwo świata ma dbać o tego świata bezpieczeństwo. By ONZ uniknęła kompromitacji, pozwalam sobie podpowiedzieć, co z tym fantem zrobić. Ogłosić bojkot! Pół roku bez kłamliwego gadulstwa rosyjskiego ambasadora nad East River w Nowym Jorku światu nie zaszkodzi. Wyłączyć kamery i mikrofony, otoczyć kordonem sanitarnym i cybernetycznym. Udawanie, że sytuacja jest normalna, jest sprzeczne z elementarnym poczuciem moralności i sprawiedliwości. Jest fragmentem totalnego kłamstwa, znanego jako „ruski mir”.
