Psychokampania. "Siejąca spustoszenie w umysłach ludzi"
Psychokampania. "Manipulatorska i destrukcyjna, siejąca spustoszenie w umysłach i emocjach ludzi"

Takiej kampanii nie wymyślił sam Tusk. On tylko ją wypromował. Jest sporo dowodów na to, że zajęły się tym osoby już wcześniej z Tuskiem współpracujące.
Działania Donalda Tuska w prekampanii sieją spustoszenie w umysłach i emocjach ludzi. Ale nie wymyślił ich lider PO. Zostały przygotowane przez psychoterapeutów, specjalistów od programowania neurolingwistycznego i marketingowców. To perfidna gra, w której polityczny przeciwnik ma się kojarzyć z wszystkim, co najgorsze.
Jeszcze prezydent Andrzej Duda nie ogłosił terminu wyborów parlamentarnych, a już Donald Tusk, przewodniczący Platformy Obywatelskiej, zdołał przećwiczyć najgorsze warianty prowadzenia kampanii wyborczej. W poprzednim wydaniu tygodnika „Sieci” opisałem strategię hieny, czyli żerowanie na nieszczęściach i tragicznych wypadkach, na tym, co złe i robieniu z tego „politycznej padliny”.
