Polski wrzesień 1939 r. Duma z polskości
Polski wrzesień 1939 r. Dzisiaj ta duma z polskości jest nam szczególnie potrzebna

"Od dzieciństwa z przejęciem słuchałam opowiadań mojego ojca i jego pułkowych kolegów o kolejnych dniach tamtego pamiętnego września"
Żywa jest tradycja wspomnień tamtych dni walki o Polskę. Cytujemy z pamięci wiersze o żołnierzach, którzy „czwórkami do nieba szli”, bili się do końca, do ostatniego naboju, bo dla tamtego pokolenia Polska była największą wartością. Tak byli wychowani – patriotyzm, honor, umiłowanie ojczyzny traktowali jako naturalne przymioty każdego Polaka.
Od zawsze, jak tylko pamiętam, w moim domu rodzinnym wszyscy wspominali tamten 1 września, każdy miał swoje najważniejsze przeżycia i właśnie tego dnia powracały jak żywe. Mama była małą dziewczynką, zaczynała piątą klasę, zapamiętała piękny, słoneczny dzień, swoje uroczyste ubranie i dramatyczne słowa płaczącej nauczycielki: „Wybuchła wojna, napadli na nas Niemcy. Idźcie ostrożnie do domu, nie wiem, kiedy się zobaczymy”.
