Polak patrzy na Niemcy. "Próbowali oszukać system"Polak patrzy na Niemcy. Gdzie leżą niemieckie słabości? Taka postawa obróciła się przeciwko Berlinowi

Koniec niemieckiego cudu gospodarczego, słabości to przyciąganie niskokwalifikowanych imigrantów, uzależnienie energetyczne od Rosji i gospodarcze od Chin, zgoda na ideologiczne zmiany w przepisach, brak adaptacji gospodarki, słaba strategia sztucznej inteligencji (3 mld euro, rozdzielone między ministerstwa, rola rad pracowniczych), samobójcza polityka wobec Rosji i Chin, która obróciła się przeciwko Berlinowi.
Od dziesięcioleci mieszają się w nas zranienia, żal i niechęć wobec Niemiec oraz podziw i respekt. Im dalej od wojny, tym mniej odczuwamy rany, choć niemiecki fałszywy formalizm w odniesieniu do reparacji budzi gniew. Ale zauważamy też coś innego: Niemcy, które w polskich oczach zawsze jawiły się jako państwo doskonale zorganizowane, o silnej gospodarce, tracą swój blask.
Co interesujące, sami Niemcy zaczynają się orientować, że w ich modelu funkcjonowania coś szwankuje i dobrze by było się zastanowić nad zmianą. Dla Polaka te refleksje są o tyle istotne, że Niemcy są i długo pozostaną gospodarką o wiele większą, więc dobrze jest wiedzieć, w jakim kierunku będzie ewoluować ten nasz największy partner.