Felieton
Pogarda i samozachwyt. Hejt Donalda TuskaPogarda i samozachwyt. "Hejt Donalda Tuska ma kształt konkretnych decyzji, uchwał i rozporządzeń"

Artykuł premium
DołączI jak dotąd największym osiągnięciem Donalda Tuska jest srebrny guzik YouTube, którym pochwalił się z infantylną radością.
Niewiele udało się zrealizować ze 100 konkretów zapowiedzianych przez Donalda Tuska na pierwsze 100 dni rządów, ale premier koalicji 13 grudnia ma już gotowe uzasadnienie.
Ogłosił, że to wina Prawa i Sprawiedliwości, które zostawiło państwo w kompletnej rozsypce, dlatego całą energię pochłonęło „sprzątanie” zastanego bałaganu. Zapowiada też kolejne akty „zaprowadzania porządku” i przyspieszenie działań. Na dniach ma zostać skierowany wniosek o postawienie prezesa NBP przed Trybunałem Stanu. Zdumiewająca forma pałkarskiego infantylizmu. A samozadowolenie rośnie.
