Po tysiącu dniach wojny. Kluczowa decyzja w ciągu 6 miesięcy
Po tysiącu dniach wojny. Ukraina utraciła 10 mln obywateli. Trwa kolejna fala ucieczek!

Ukraina w kryzysie: zmęczenie wojną, dramatyczne straty ludności i drenaż mózgów. Kolejna fala emigracji odbiera krajowi młodych i zdolnych, a Rosjanie są przekonani o swojej przewadze. Czas rozstrzygnięcia jest bliski
Ukraina coraz mocniej odczuwa zmęczenie przedłużającym się konfliktem. Może właśnie dlatego prezydent Zełenski powiedział ostatnio w wywiadzie dla Sky News, że Kijów może rozważyć porozumienie pokojowe, które będzie zakładało pogodzenie się z okupacją Rosji 20 proc. terytorium jego ojczyzny, a jednocześnie ze smutkiem zauważył „nie mamy sił”, aby myśleć o ich wojskowym odzyskaniu.
Badania opinii publicznej przeprowadzone przez Centrum Razumkowa we wrześniu br. wskazują, że 35 proc. ankietowanych opowiada się za rozpoczęciem „już teraz” rozmów z Rosją. Co prawda 48 proc. badanych jest temu przeciwnych, ale przed rokiem było to 63 proc. Inne sondaże, przeprowadzone w listopadzie, wskazują na zmęczenie wojną. 29,5 proc. ankietowanych pozytywnie odpowiedziało na pytanie, czy rozpocząć rozmowy pokojowe, nawet jeśli Ukraina nie uzyska gwarancji bezpieczeństwa od Zachodu. 64 proc. badanych jest zdania, że zawieszenie broni może nastąpić dopiero po tym, jak Kijów uzyska zapewnienia wsparcia ze strony sojuszników, jeśli Rosjanie znów zaatakują. W gronie ludzi w wieku 30–39 lat liczba zwolenników rozmów „bo Ukraina nie ma zasobów, aby prowadzić wojnę na wyniszczenie” (tak zostało sformułowane pytanie zadawane przez ankieterów) dochodziła nawet do 40 proc.
