Ostry skręt na Słowacji. Polityka wschodnia
Ostry skręt na Słowacji. Kiedy dwa lata temu rządy objęła centroprawica, wydawało się, że pozostanie ona u władzy na długo

Notowania rządzącej centroprawicy w ostatnich sondażach są dramatycznie niskie, a jej ugrupowania balansują na krawędzi progu wyborczego.
W Bratysławie jest oczekiwana zmiana rządu. Dlaczego? Bo rozpadła się centroprawicowa koalicja. Wszystko wskazuje na to, że następna władza będzie bardziej wstrzemięźliwa wobec Ukrainy.
Ostatni sondaż na Słowacji wykazał, że 28 proc. obywateli tego kraju życzy sobie zwycięstwa Rosji w obecnej wojnie, 32 proc. pragnie triumfu Ukrainy, a 40 proc. nie ma na ten temat zdania. Według badania przeprowadzonego przez renomowany think tank GLOBSEC już po rozpoczęciu konfliktu zbrojnego na Ukrainie i ujawnieniu zbrodni wojennych Rosjan aż 37 proc. Słowaków uznawało Moskwę za głównego partnera strategicznego swojego kraju, a 39 proc. największe zagrożenie dla bezpieczeństwa własnego państwa widziało w Stanach Zjednoczonych. To najwyższe tego rodzaju współczynniki w całej Europie, pokazujące radykalnie odmienne nastawienie opinii publicznej wobec tego, które panuje np. w Polsce czy w Czechach.
