OGNIEM NA WPROST. Wielka ucieczka „człowieka gumy”
OGNIEM NA WPROST. Wielka ucieczka „człowieka gumy”. Dantejskie sceny działy się w Petersburgu

Jednak nie wszyscy pchają się do okopów bronić ojczyzny. Ostatnio w sieci pojawił się filmik z jednej z ukraińskich komend uzupełnień w Mukaczewie.
Sytuacja na ukraińskim froncie daleka jest od ideału. Najgorzej jest na odcinku Awdijiwki i Marinki.
Wspominaliśmy ostatnio o próbie stabilizacji frontu na rzece Durna, ale nic z tego nie wyszło. Mimo dużych strat, Ruski pcha się do przodu. Moskale przebili się w Semenówce po grobli, dzięki czemu przekroczyli rzekę i mogą wyjść na tyły wojsk ukraińskich znajdujących się po wschodniej jej stronie. W dodatku teraz wejdą na przewyższenie dające im wgląd w pozycje ukraińskie. Kolejna rubież to rzeka Wołcza. Na odcinku Oczeretnego Moskale poszerzyli podstawę klina i umocnili swoje pozycje, kontynuując natarcie głównie w kierunku północno-zachodnim. Dość wyraźnie widać, że wraże dowództwo (znowu kieruje ktoś z głową na karku, a nie tępy rzeźnik) nie zamierza skręcać na południe, żeby ominąć ukraińskie pozycje na Wołczy, ale będzie zwracało się raczej na północ i północny wschód. Ominą prawdopodobnie Torećk i będą próbowali od tyłu zajść garnizony Konstantynówki, a także Czasiw Jaru (w tym miejscu natarcie na razie utknęło i nie posunęło się do przodu od ponad trzech tygodni). Ale żeby nie było, że gra toczy się do jednej bramki, to Ukraińcy przywalili francuską bombą AASM 250 Hammer w blok, w którym znajdowała się moskiewska baza. Wszystko rozsypało się na kawałki. Teraz chytre Kozaki, choć lecą na resztkach amunicji, nie odpierają „mięsnych ataków”, tylko wycofują się na z góry upatrzone pozycje i walą do zajmujących teren Kacapów czym się da. Jak tylko dojedzie amunicja (pierwsze dostawy już wyjechały z Polski), to kontredans rozpocznie się od nowa. Doradca ds. bezpieczeństwa narodowego Stanów Zjednoczonych Jake Sullivan powiedział „The Financial Times”, że Ukraina będzie dążyć do przeprowadzenia kontrofensywy na froncie w 2025 r. po otrzymaniu uzbrojenia w ramach amerykańskiej pomocy wojskowej. Celem przyszłej kontrofensywy wojsk ukraińskich ma być odbicie okupowanych obecnie przez Rosjan terytoriów. Tylko wytrzymać. Szybciej z tymi dostawami, bo front trzeszczy w posadach!
