OGNIEM NA WPROST. Ruski i Chinol na 5th Avenue
OGNIEM NA WPROST. Ruski i Chinol na 5th Avenue. "Putin zabija wielu ludzi"

Skala tej pomocy jest absolutnie niewystarczająca. W Unii Europejskiej nie ma woli, by zadać Kacapom ostateczny cios.
Ostatnie z 24 obiecanych przez Niderlandy F-16 zostały przekazane Ukrainie – poinformował minister obrony Ruben Brekelmans. Drugim państwem, które rozpoczęło ich dostawy, jest Dania, która zadeklarowała przekazanie 19 maszyn. Nie jest jasne, ile z nich do tej pory dotarło za Bug. Dotychczasowy wkład Danii opiewał prawdopodobnie na 8–10 maszyn, a w kolejce może ich czekać drugie tyle. Oprócz tego 6–12 F-16AM/BMma przekazać Norwegia (plus 10 samolotów na części zamienne), a w kolejce czeka Belgia. Biorąc pod uwagę dane jawne, wydaje się więc, że w kolejce dla Ukrainy czeka więc jeszcze ok. 40 F-16, a Kijów dysponuje obecnie nieco ponad 30 maszynami. Oprócz tego przekazano przynajmniej cztery z kilkunastu Mirage 2000, które służą jako nośniki francuskiej amunicji (niekompatybilnej z F-16), która w innym przypadku starzałaby się we francuskich magazynach. Skala tej pomocy jest absolutnie niewystarczająca. By pokonać Moskali na niebie, potrzeba co najmniej 80 F-16, i to nie z tej starszej generacji. Dobrze chociaż, że Kijów wyszkoli pilotów nowych typów myśliwców. Ale front dalej będzie dreptał w miejscu, a wojna będzie wojną zastępczą. W Unii Europejskiej nie ma woli, by zadać Kacapom ostateczny cios.
W nocy z 23 na 24 maja siły Kremla zaatakowały Ukrainę 14 rakietami balistycznymi Iskander M-KN-23 z okolic Taganrogu, Jejska i Briańska, a także Krymu. Użyto również 250 dronów szturmowych Shahed. Oprócz Kijowa celem były obwody dniepropietrowski, odeski i zaporoski. W ukraińskiej stolicy 14 osób doznało obrażeń. Ale tym razem Ukraińcy nie pozostali dłużni. Mieszkańcy 13 regionów Federacji Moskiewskiej będą wspominać noc z 27 na 28 maja niczym zły sen. Wreszcie poczuli to, co czują Ukraińcy od ponad trzech lat. Według komunikatu kacapskiej propagandy w ciągu minionej nocy „dyżurne środki obrony powietrznej zniszczyły i przechwyciły 296 ukraińskich bezzałogowych statków powietrznych typu samolotowego nad terytoriami regionu moskiewskiego oraz innych obwodów. Z tego komunikatu by wynikało, że do celu doleciały tylko 4 z 300 wystrzelonych przez Kijów dronów, co jest wierutną bzdurą. Wywiad Kijowa i internet potwierdzają co innego. Przerażeni atakiem mieszkańcy wrzucili do sieci nagrania z momentu ataku. Do eksplozji doszło w dziesiątkach miejsc. Ukraińskie bezzałogowce dalekiego zasięgu przeprowadziły zmasowany atak na kluczowe obiekty rosyjskiego przemysłu wojskowego, omijając systemy obrony powietrznej chroniące Moskwę. Jednym z głównych celów był zakład produkcyjny Raduga im. Berezniaka w Dubnie położonym ok. 130 km na północ od rosyjskiej stolicy. Sparaliżowane zostały podmoskiewskie lotniska: Szeremietiewo, Wnukowo, Domodiedowo i Żukowski. Kłęby czarnego dymu uniosły się nad zakładem udoskonalania dronów Kronsztad oraz parkiem technologicznym w Moskwie. Jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie.
