OGNIEM NA WPROST. Estonia na celownikuOGNIEM NA WPROST. Estonia na celowniku. "W internecie pojawiły się inspirowane przez Moskwę materiały promujące utworzenie Narwańskiej Republiki Ludowej"

Jeśli teraz w regonie Narwy, gdzie ponad 80 proc. mieszkańców to etniczni Rosjanie, dojdzie do incydentu z kontekstem narodowościowym (np. Ruski i Estończyk pobiją się o dziewczynę), propaganda separatystyczna może (nie musi) zacząć trafiać na podatny grunt.
Historia chyba nieco przyspiesza i zaczyna się robić „ciekawie” w naszym najbliższym sąsiedztwie, a konkretnie w Estonii, zaledwie 600 km od polskiej granicy. W internecie pojawiły się inspirowane przez Moskwę materiały promujące utworzenie Narwańskiej Republiki Ludowej. Dokładnie takiej samej, jakimi wcześniej były Donbabwe i Ługanda. Tyle że tym razem działania (na razie) nie mają wymiaru kinetycznego, a ograniczają się do kreowania rzeczywistości w sieci. Nie ma znaczenia, ilu ludzi zareaguje dziś pozytywnie na separatystyczną propagandę. Ważne, że taka narracja w ogóle się pojawiła i wpływa na umysły ludzi najczęściej siedzących w internecie oraz mających najniższy poziom myślenia krytycznego, czyli do młodzieży. Ta ona zaczyna nasiąkać ideami separatystycznymi. Jeśli teraz w regonie Narwy,…
Artykuł dostępny wyłącznie dla cyfrowych prenumeratorów
Teraz za 7,90 zł za pierwszy miesiąc uzyskasz dostęp do tego i pozostałych zamkniętych artykułów.
Kliknij i wybierz e-prenumeratę.
Jeżeli masz e-prenumeratę, Zaloguj się
