Od entuzjazmu do zniechęcenia. Co będzie dalej?
Od entuzjazmu do zniechęcenia. Co będzie dalej? Z nami, Polakami, i naszymi sąsiadami Ukraińcami?

Otrzymaliśmy dar w postaci białych chrześcijańskich imigrantów, bliskich nam kulturowo i mówiących podobnym językiem. Większość Ukraińców w Polsce to ludzie pracujący. Wśród uchodźców w wieku produkcyjnym zatrudnienie znalazło 69 proc. (średnia wśród Polaków to 75 proc.).
Rosyjska agresja przeciw Ukrainie trwa już cztery lata. To także cztery lata nowego rozdziału w dziejach stosunków polsko-ukraińskich. Zarówno na szczeblu międzypaństwowym, jak i – co ważniejsze – w relacjach międzyludzkich. Ten rozdział zaczął się od wielkiego entuzjazmu, a przeszedł w zmęczenie, a nawet zniechęcenie. Co będzie dalej? Z nami, Polakami, i naszymi sąsiadami Ukraińcami?
Najbardziej widocznym dla Polaków wydarzeniem związanym z czwartą rocznicą wybuchu wojny pozostaje wizyta Włodzimierza Czarzastego w Kijowie. Formalnie wszystko jest w porządku, bo przecież marszałek Sejmu to druga osoba w konstytucyjnym porządku Rzeczypospolitej. O jedno bicie serca od prezydenta – przywołując niedawne, lecz słynne już słowa. Ale realnie nie jest to obraz, który mógł wywołać pozytywne skojarzenia u większości Polaków.
