Narodziny postkomunizmu. Jak PZPR przepoczwarzyła się w SLD
Narodziny postkomunizmu. Jak PZPR przepoczwarzyła się w SLD. "Nie był to koniec jej wpływów, pieniędzy i ludzi"

Koniec PZPR i utworzenie SdRP, a następnie SLD, to historia fasadowej zmiany, która pozwoliła postkomunistycznym układom na zachowanie władzy mimo transformacji ustrojowej. Zmieniły się nazwy, hasła i symbole, lecz osoby i struktury dawnego systemu utrzymały wpływy, dostosowując się do nowych realiów
Pod koniec stycznia 1990 r. uczestnicy XI Zjazdu PZPR odbywającego się w Sali Kongresowej w Warszawie przyjęli uchwałę o zakończeniu działalności partii. Nie był to jednak koniec jej wpływów, pieniędzy i ludzi. Pod hasłem „socjaldemokracji” dawny aparat władzy sprawnie przeszedł polityczną metamorfozę, wracając do rządów szybciej, niż wielu się spodziewało.
– mówił Mieczysław Rakowski podczas ostatniego XI Zjazdu PZPR.Przyjęliśmy uchwałę o zakończeniu Partii, która, moim zdaniem, niezależnie od tego wszystkiego, co było powiedziane o niej, co ja wczoraj powiedziałem, odegrała wielką historyczną rolę – czy się to komuś podoba, czy nie – w życiu narodu polskiego, co więcej – wrosła w jego świadomość. I dziś, kończąc, żegnając się z nią, wcale nie uważam, że kładziemy ją do trumny, tylko zamykamy pewien rozdział w historii, pogmatwanego wprawdzie, ale także bogatego w twórcze osiągnięcia polskiego rewolucyjnego ruchu robotniczego
