Felieton
Mruganie do normalsów. "Kluczowa kwestia dla dziennika"
Mruganie do normalsów. "Kluczowa kwestia dla pewnego ważnego dziennika wydawanego w Polsce"

Artykuł premium
DołączNie mam większej wiedzy na temat orientacji seksualnej polityków. W czasach, gdy byłem politycznym sejmowym reporterem z kilkoma, o których koledzy mówili, że gustują w chłopcach, rozmawiałem, ale nigdy żaden mnie nie podrywał.
Oczywiście to o niczym nie świadczy, może byłem nieatrakcyjny, może gustowali w szczuplejszych, może w blondynach. Jakoś nigdy nie pasjonowałem się podejrzeniami, czy są homo, czy hetero.
