Miłość silniejsza niż Auschwitz. "Miłość Polaka i Żydówki"Miłość silniejsza niż Auschwitz. "To jedna z najpiękniejszych i najbardziej tragicznych opowieści z II wojny światowej"

Posługując się skradzionym i podrobionym blankietem przepustki dla esesmanów, Mala i Edek zdołali przekroczyć linię posterunków wartowniczych i wyjść na zewnątrz
Historia Edwarda Galińskiego i Mali Zimetbaum to jedna z najpiękniejszych, a zarazem najbardziej tragicznych opowieści z czasu II wojny światowej. Miłość Polaka, więźnia politycznego, i Żydówki deportowanej z Belgii rozkwitła w miejscu, gdzie niszczono człowieczeństwo – w Auschwitz. Para próbowała przetrwać za wszelką cenę i podjęła dramatyczną próbę ucieczki.
Zaczynało się lato 1944 r. Wczesnym popołudniem 24 czerwca z obozu w Birkenau wyszedł oficer SS w stopniu Rottenführera, eskortując do pracy więźniarkę niosącą umywalkę. Mieli przygotowane przepustki, jednak strażnik przy bramie nawet nie był zainteresowany ich oglądaniem. Konwojent przeszedł wraz z robotnicą pod podniesionym szlabanem i oboje wyszli na zewnątrz.
