Męczennik korupcji. "Zamordowany, bo nie przyjął łapówki"
Męczennik korupcji. "Został zamordowany, bo odmówił przyjęcia łapówki"

Porwany, torturowany, zamordowany - Kongijczyk Floribert Bwana Chui Bin Kositi. Pracował w instytucji państwowej odpowiedzialnej za przeprowadzanie kontroli jakości towaru wprowadzanego na rynek krajowy. W 2007 r. sprzeciwił się on dopuszczeniu do sprzedaży zepsutego ryżu z sąsiedniej Rwandy.
Po raz pierwszy w historii Kościoła jako męczennik za wiarę zostanie wyniesiony na ołtarze katolik, który został zamordowany tylko za to, że odmówił przyjęcia łapówki.
Od zarania chrześcijaństwa męczennikami ogłaszano tych, którzy nie chcieli się wyrzec swojej wiary w Jezusa i przynależności do Kościoła. W czasach nowożytnych rozszerzono rozumienie męczeństwa, a szczególną rolę odegrał w tym Jan Paweł II. Polski papież jako męczennika kanonizował np. Maksymiliana Kolbego, który oddał przecież życie w bunkrze głodowym nie za Boga, lecz za drugiego człowieka. Podobnie uczynił z Edytą Stein, którą uśmiercono w komorze gazowej jako Żydówkę, a nie jako chrześcijankę. Niemcy, którzy wysłali ją do Auschwitz, nie pytali nawet o jej wiarę – dla nich liczyło się jedynie jej pochodzenie etniczne.
