Mała Polska generała AndersaMała Polska generała Andersa. "On nie przegrał. Na zawsze znalazł się w polskim panteonie"

Anders i wspierani przez niego publicyści i filmowcy ważyli się nie tylko przedstawić niewygodną prawdę o reżimie Stalina...
Niedawno minęła 130. rocznica urodzin gen. Władysława Andersa. Jest on postacią po części mitologiczną. Rycerz na białym koniu, który przynosi wolność ojczyźnie niewolonej przez bolszewię.
Nierozerwalnie złączony z nieoficjalnym hymnem Polski, „Czerwonymi makami spod Monte Cassino”, przy których się nie tańczy. I zbiera po pysku, gdy lekceważy się ten wyraz patosu pamięci zbiorowej. Był nie tylko żołnierzem. Również przewidującym politykiem, świetnym organizatorem, który uratował 120 tys. Polaków, wyprowadzając ich z nieludzkiej ziemi, by idąc przez trzy kontynenty, wziąć udział w wyzwalaniu Europy z niemieckiej opresji.
