Legenda okrągłego stołu. "Ofiary własnej propagandy"
Legenda okrągłego stołu. "Komuniści – ofiary własnej propagandy – już wtedy utraciliby władzę. Wspierały ich służby specjalne"

Społeczeństwo polskie nie odważyło się zdecydowanie przeciwstawić stanowi wojennemu, obawiając się moskiewskiej inwazji. Jaruzelski prosił o nią rosyjskich towarzyszy, gdyby jego operacja nie odniosła sukcesu
Okrągły stół powędrował do Muzeum Historii Polski. Nic bardziej oczywistego. Decyzja prezydenta wywołała jednak dezaprobatę i protesty. Podnoszono, że w czasie wymagającym zgody narodowej i poczucia wspólnoty dzieli ona Polaków. Najbardziej oburzali się rzecznicy koalicji, która usiłuje zniszczyć opozycję i prześladuje ją wszelkimi dostępnymi sobie środkami.
Okrągły mebel był symbolem III RP i jej pierworodnej mistyfikacji. Do teraz przedstawiany jest jako emblemat pojednania i narodowej zgody. W rzeczywistości był próbą utrzymania władzy przez komunistów, namiestników ościennego reżimu, wrogów polskiej wspólnoty i tożsamości. Próbą do pewnego stopnia uwieńczoną sukcesem.
