Krwawe diamenty. "Skuteczna metoda odcięcia Rosji od źródeł"Krwawe diamenty. "Jedyną skuteczną metodą odcięcia Rosji od źródeł dochodów byłoby więc uderzenie w pośredników"

Choć handlu rosyjskimi diamentami nie uda się w pełni wyeliminować, to dzięki sankcjom można przynajmniej sprawić, że będzie znacznie mniej dochodowy.
Unia Europejska wprowadza sankcje na import diamentów z Rosji. To skutek decyzji podjętej przez państwa G7, które postanowiły uderzyć w tę dochodową gałąź rosyjskiej gospodarki. Rosjanie podobnie jak w innych przypadkach mogą obejść sankcje, ale finalnie ich zyski spadną.
Rosja należy do czołowych producentów diamentów na świecie. Jej roczne dochody z eksportu tych szlachetnych kamieni szacuje się na 4 mld euro. Diamenty należą do najtwardszych materiałów występujących w naturze i dzięki temu mają szerokie zastosowanie w przemyśle. Są również surowcem do produkcji drogiej biżuterii, który trafia na rynki zachodnie głównie poprzez belgijską Antwerpię, gdzie znajduje się światowe centrum handlu tymi kamieniami. Jednak mimo wprowadzenia sankcji Moskwa ma sposób na ich ominięcie.
