Felieton
Koniec stanu wojennego… "Rynek urbanaliami będzie zalewany"
Koniec stanu wojennego… "Uzbroić się należy w cierpliwość, rynek urbanaliami będzie już regularnie zalewany"

Artykuł premium
DołączBędzie to zachwycać tych, którzy przez dziesięciolecia odcinali kupony od socjalizmu. Dziś dają zarobić Urbanom. A ten, jak sam powiedział, marzy o procesach za swój „Alfabet…”.
Planowałam inaczej. Już miałam na dziś gotowy tekst o aniołach. Ale zdarzyło się coś, co spowodowało zmianę planów. Jest inny tekst i inna historia…
Choć może nie tak do końca, bo mowa będzie tu w jakiś sposób o jednym z aniołów, co powiedzieli „Non serviam”… Opowiada ją moja publikacja pochodząca z 1990 r., drukowana na łamach miesięcznika społeczno-kulturalnego „Jaćwież”. To tekst o „Alfabecie Urbana”, który wówczas ukazał się na czytelniczym rynku.
