Konie z Janowa. Piękno zaklęte w arabskiej krwiKonie z Janowa. Piękno zaklęte w arabskiej krwi. "Doskonałe piękno, elegancja i szlachetność, które stały się znakiem rozpoznawczym polskiej hodowli"

Są smukłe, piękne i dumne. W ich sylwetkach spotykają się pustynne korzenie arabskiej rasy i setki lat polskiej tradycji hodowlanej. W Janowie Podlaskim od ponad dwóch stuleci kolejne pokolenia hodowców pracują nad tym, by piękno, wytrzymałość i szlachetność zapisane w arabskiej krwi przetrwały i były przekazywane dalej. Ale bez koni nie byłoby też polskiej tradycji rycerskiej
Wojny napoleońskie przyniosły gwałtowny spadek liczby koni na ziemiach polskich. Zwierzęta te były cenne zarówno dla armii, jak i gospodarki Imperium Rosyjskiego, dlatego władze carskie postanowiły przeciwdziałać kryzysowi. Na wniosek Rady Administracyjnej Królestwa Polskiego oraz na mocy dekretu cesarza Aleksandra I w 1817 r. w Wygodzie pod Janowem powstała państwowa stadnina koni. O jej lokalizacji zdecydowało m.in. to, że istniał tam duży folwark oraz dawna stadnina poaustriacka.
Była to pierwsza państwowa stadnina tego typu na ziemiach polskich, a z czasem stała się jednym z najważniejszych w Europie ośrodków hodowli koni szlachetnych.
Wojny nie zniszczyły tradycji
Historia janowskiej stadniny od początku była naznaczona wielkimi wydarzeniami i dramatami. I wojna światowa niemal całkowicie zniszczyła jej dorobek. W 1915 r. konie ewakuowano w głąb Rosji, gdzie większość z nich przepadła w czasie rewolucji. Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości grupa polskich hipologów i hodowców podjęła się odbudowy stadniny niemal od podstaw. W 1919 r. do zniszczonych stajni sprowadzono konie czystej krwi arabskiej. W kolejnych latach Janów zaczął odzyskiwać znaczenie, wzbudzając zainteresowanie również zagranicznych hodowców. Od 1924 r. stadnina zaczęła specjalizować się w hodowli koni czystej krwi arabskiej.
Koń arabski od wieków fascynuje ludzi smukłą sylwetką, dużymi oczami, charakterystycznym profilem i elegancją ruchu. Za niezwykłą urodą kryją się także wytrzymałość, odporność i inteligencja. Przez stulecia cechy te były kształtowane w trudnych warunkach pustyni. W Polsce arab znalazł wyjątkowe miejsce, a jego hodowla stała się sztuką wymagającą wiedzy, cierpliwości i konsekwencji.
Każde źrebię ma tu nie tylko własny rodowód, lecz także miejsce w historii kolejnych pokoleń. Hodowca musi rozważnie oceniać budowę, ruch, temperament, zdrowie i wartość hodowlaną, a następnie świadomie dobierać kolejne pary. Właśnie dlatego w świecie arabów rodowód ma ogromne znaczenie.
