Kraj
Kolej wielkich wątpliwości. "Pod producenta z Niemiec"Kolej wielkich wątpliwości. Przetarg - "Władza ustawia go pod producenta z Niemiec"

Artykuł premium
DołączPolacy zapłacą miliardy, a szybciej nie pojedziemy – Niemcy na tym zarobią!
Warty kilka miliardów złotych przetarg na tabor dla Kolei Dużych Prędkości zostanie ogłoszony w atmosferze skandalu. Są ludzie, którzy oficjalnie i pod nazwiskiem mówią: władza ustawia go pod producenta z Niemiec.
Ten przetarg to bagno. Z której strony nie powąchać, tam śmierdzi. Mam wręcz wrażenie, że po porażce Trzaskowskiego nie ma chętnych, żeby to doprowadzić do końca. Nikt nie chce siedzieć. Myślę, że oni to szybko ogłoszą, pogadają, zbiorą oferty, przedłużą, co się da, a zanim skończą, będzie już nowa władza. I pewnie nowy przetarg – mówi nam jeden z dobrze znających problematykę Kolei Dużych Prędkości urzędników Ministerstwa Infrastruktury.
