Światowe życie
Iran wchodzi do gryIran wchodzi do gry. Teheran wydaje się dziś dla Nikola Paszyniana lepszym sojusznikiem niż Moskwa

Artykuł premium
DołączW tej rywalizacji brakuje Rosjan, którzy jeszcze do niedawna byli głównymi rozjemcami w regionie.
Po przegranej wojnie o Karabach z Azerbejdżanem w 2020 r. Armenia znalazła się w opłakanej sytuacji geopolitycznej.
Rosja, na której odsiecz liczono, nie kiwnęła nawet palcem, aby pomóc Ormianom. Także później Moskwa, choć zagwarantowała wsparcie władzom w Erywaniu, nie zrobiła nic w obliczu azerskich ataków. W tej sytuacji, gdy wydawało się, że znikąd nie ma pomocy, niespodziewanie w obronie chrześcijańskiej Armenii przed jej muzułmańskimi sąsiadami wystąpił… Iran.
