Frida w Podchorążówce. "Nieprzewidziane konsekwencje"
Frida w Podchorążówce. "Być może artystka nie była w stanie przewidzieć potwornych konsekwencji swoich ideowych wyborów"

Politycznie zaangażowana postawa Kahlo nie była odosobniona.
Wystawa w Łazienkach Królewskich „Kolor życia. Frida Kahlo” jest związana z 95. rocznicą nawiązania stosunków dyplomatycznych między Polską i Meksykiem. To pierwsza w Warszawie wystawa prac Magdaleny Carmen Friedy Kahlo y Calderón – malarki, której oryginalny wizerunek i twórczość stały się częścią światowej popkultury.
W Podchorążówce można oglądać trzy obrazy meksykańskiej artystki: „Tam wisi moja sukienka” (1933), „Kokosy” (1951) oraz „Martwa natura z arbuzami” (1953). W galerii Stara Kordegarda można usiąść przy stole łudząco przypominającym ten z jadalni Kahlo, położyć się w łóżku z baldachimem, zobaczyć gorset i but ortopedyczny, przebrać się w tehuańską suknię. Na dziedzińcu Podchorążówki plenerowa instalacja odtwarza fragmenty La Casa Azul – domu Fridy, stanowiącego nieodłączny element jej barwnego wizerunku. Na wystawie w Łazienkach zaprezentowano archiwalne zdjęcia malarki z okresu wczesnego dzieciństwa, rodziców oraz kadry przedstawiające jej małżeństwo. Oryginalną urodę i styl Kahlo można podziwiać na krótkim nagraniu filmowym autorstwa amerykańskiego fotografa Nickolasa Muraya, ukazującym głębokie oddanie artystki i czułość, z jaką odnosiła się do Diego Riviery.
