Drogi zielony prąd. Niemcy - to już się dziejeDrogi zielony prąd. Niemcy - to już się dzieje - podwyżka z 6,59 do 11,62 centa za kWh na jedno gospodarstwo domowe

W 2011 r., po katastrofie w japońskiej elektrowni atomowej Fukushima, zdecydowano przyspieszyć rezygnację z energetyki jądrowej. Tymczasem z badań Norweskiego Uniwersytetu Nauki i Technologii wynika, że gdyby Niemcy zainwestowały w energię jądrową, emisja dwutlenku węgla spadłaby dziś o ok. 73 proc. w porównaniu z zaledwie 25 proc. spadkiem zaobserwowanym w okresie przejścia na zieloną energię. Ceny prądu byłyby również o wiele niższe i niemiecka gospodarka łącznie zaoszczędziłaby ok. 600 mld euro.
Niemcy ponoszą coraz większy koszt zielonej transformacji. Nie chodzi już tylko o rosnące ceny prądu, lecz także o modernizację sieci energetycznej, która okazuje się niezbędna, by zapobiec ryzyku blackoutu – takiego, jaki wydarzył się trzy miesiące temu w Hiszpanii.
Hiszpański blackout był skutkiem przeciążenia sieci wywołanej przez nadmiar energii pochodzącej z farm słonecznych. Można go było uniknąć, ale hiszpańskie władze wolały nie inwestować w infrastrukturę, aby nie podwyższać i tak wysokich rachunków za prąd. To zaniechanie okazało się kosztowne.
