Dlaczego Polska potrzebuje Grzegorza BraunaDlaczego Polska potrzebuje Grzegorza Brauna. "Zmuszeni odpowiedzieć na argumenty inaczej myślących"

Skoro nie da się go ukarać za poglądy, ma stracić poselski fotel za to, że nie nosił maseczki higienicznej.
Jestem ostatnią osobą, która chciałaby bronić politycznej działalności i poglądów Grzegorza Brauna. To nie jest postać z mojej osobistej bajki, to nie jest działacz, który obecnie powinien mieć realny wpływ na polską rzeczywistość. Akurat teraz, w trudnych czasach, nie są nam potrzebne wpływowe ekstremizmy.
Ale równocześnie widzę setki powodów, dlaczego poseł „Szczęść Boże” powinien być obecny w życiu publicznym. Nie tylko dlatego, że pochodzi z rodziny zasłużonej dla debaty o Polsce (nie chce mi się wymieniać jego krewnych z różnych stron sceny politycznej, każdy może sam wygooglać) i sam jest zasłużony jako opozycjonista w PRL, i dziennikarz w III RP (też można sprawdzić) – choć i to jest ważne. Nie tylko dlatego, że jest reprezentantem całkiem sporej grupy wyborców – co jest także nie bez znaczenia.
