Damski bokser zbił termometr. "Zrobię porządek z twoją rodziną"Damski bokser zbił termometr. Stefan Krajewski z PSL: "Zrobię porządek z twoją rodziną", „sprawdźmy, jak twój mąż zrobił karierę”

Tego w polskiej polityce chyba jeszcze nie było. Minister w czasie pracy przegląda (albo ktoś robi to dla niego) Facebooka starosty Zambrowa, chwyta za telefon i dzwoni, by postawić ją do pionu i pogrozić rodzinie. Gdyby coś takiego działo się za rządów PiS, mielibyśmy kilka tygodni medialnej burzy i co najmniej dymisję.
Tymczasem mamy ministra rolnictwa Stefana Krajewskiego z PSL, który – według protokołu posiedzenia Zarządu Powiatu Zambrowskiego – miał przy świadkach powiedzieć do starosty Edyty Marchelskiej-Groszfeld: „Zrobię porządek z twoją rodziną” oraz „sprawdźmy, jak twój mąż zrobił karierę”. A wszystko dlatego, że pani samorządowiec polubiła na Facebooku nagranie krytyczne wobec ministra.
To jest właśnie ten moment, w którym warto zatrzymać się nad słowem „lajk”. Bo okazuje się, że w Polsce rządzonej przez „uśmiechniętą koalicję” kliknięcie przycisku „lubię to” może być dla lokalnego samorządowca czynem niemal rewolucyjnym. Zwłaszcza jeśli nie spodoba się komuś wystarczająco wysoko postawionemu.
