Felieton
Czyste, bezinteresowne zło? Ta diagnoza jest przerażającaCzyste, bezinteresowne zło? "To diagnoza bardziej przerażająca niż jakakolwiek powieść Dostojewskiego"

Artykuł premium
DołączA co, jeśli prawda jest znacznie bardziej banalna i przez to straszniejsza? Wojna na Ukrainie nie jest więc triumfem „zła bezinteresownego”, lecz bankructwem „zła do bólu interesownego”.
Zachód to chciwy, cyniczny partner, który uwierzył, że demona da się oswoić i zaprząc do własnego rydwanu.
Aby lepiej zrozumieć ból teraźniejszości, często trzeba sięgać ku przeszłości.
