Chan i jego wasal. Kreml uzależniony od Pekinu
Chan i jego wasal. "Chiny wykorzystują fakt, że Kreml popada w coraz większe uzależnienie od Pekinu"

Osłabiona i skonfliktowana z Zachodem agresywna Rosja bardziej odpowiada interesom Chin, bo absorbuje uwagę Stanów Zjednoczonych i toruje tym samym drogę imperialnym ambicjom Pekinu.
Władimir Putin wiele sobie obiecywał po trzydniowej wizycie Xi Jinpinga, którego goszczono w zeszłym tygodniu z wielką pompą w Moskwie. Nie wiemy oczywiście – i pewnie prędko się nie dowiemy – o czym rozmawiano w cztery oczy, ale oficjalne rezultaty wizyty gościa z Chin wydają się dość skromne.
Podpisano wprawdzie wspólne oświadczenie, w którym Xi i Putin oceniają, że rosyjsko-chińskie stosunki są najlepsze w historii i „przewyższają sojusze znane z czasów zimnej wojny”, ale Moskwa liczyła na bardziej konkretne wsparcie ze strony Chin – zarówno w wymiarze polityczno-militarnym, jak i w gospodarczym.
