Bilet do wojska. Test z powinnościBilet do wojska. Nie wszyscy zdali test z powinności wobec państwa. Sporo nam to mówi o dziedzictwie ostatnich 30 lat

Pojawiły się nawet próby wpisania protestów przeciwko wojsku w hasło aborcjonistek: „Moje ciało, moja sprawa”.
Zapowiedź wysyłania wezwań na szkolenia wojskowe wywołała niemałą panikę. Wolnościowi liberałowie nagle uznali, że – byleby nie iść do wojska – mogą płacić wyższe podatki. Z kolei ci tęczowi są tak przerażeni perspektywą powoływania gejów, że najwyraźniej zapomnieli o równości praw i obowiązków dla wszystkich obywateli.
Wojna na Ukrainie wyrwała nas ze słodkiego snu o bezalternatywnie szczęśliwej przyszłości. Historia gwałtownie przyspieszyła i zmusiła nas do tego, by przygotować się do różnego rozwoju wydarzeń. W opublikowanym niedawno projekcie rozporządzenia MON napisano, że w 2023 r. przewiduje się powołanie do 200 tys. osób na ćwiczenia wojskowe. Ma to oczywiście związek z napiętą sytuacją za naszą wschodnią granicą.
