ARMENIA. Znikający prezydent. "Nie miał narzędzi władzy"
ARMENIA. Znikający prezydent. "Sarkisjan zrezygnował, ponieważ nie miał realnych narzędzi władzy"

Dopóki Sarkisjan zgadzał się z polityką premiera Nikola Paszyniana, współpraca między nimi układała się poprawnie. Zaczęła rosnąć frustracja bezradnego prezydenta
Rezygnacja prezydenta Armenii Armena Sarkisjana nastąpiła w niecodziennych okolicznościach. Przywódca państwa nie raczył nawet osobiście poinformować swych rodaków o ustąpieniu z urzędu, a jedynie wysłał list pożegnalny do narodu przed odlotem z Londynu na Karaiby.
Przy okazji okazało się, że polityk miał potrójne obywatelstwo: oprócz armeńskiego i brytyjskiego także karaibskich wysp Saint Kitts i Nevis, gdzie po swojej rezygnacji postanowił osiąść na stałe. Przez wielu Ormian to zachowanie zostało odebrane jako wyraz pogardy do własnej ojczyzny, wywołując rozczarowanie nawet wśród zwolenników prezydenta.
