Analogie. "Niemieckie zaniechania"
Analogie. "Niemieckie zaniechania związane z odszkodowaniami za zniszczenia dokonane w Polsce w czasie II WŚ"

W Polsce po 1989 r. pierwszym, który pochylił się nad problemem nierozliczenia się za dokonane przez Niemców w Polsce zniszczenia wojenne, był Lech Kaczyński.
Po stronie niemieckiej panuje podobno powszechne przekonanie, że wszelkie rozliczenia związane z II wojną światową stanowią zamknięty rozdział. W Polsce pojawia się argumentacja odwołująca się do rzekomo skutecznego prawnie zrzeczenia się roszczeń przez Bolesława Bieruta. Powoływane są także argumenty dotyczące odszkodowań, które rzeczywiście były wypłacane, jednak odnosiły się do osób fizycznych, a nie poszczególnych państw.
Zasady, którymi kierowano się, rozdysponowując środki mające na celu naprawienie szkód spowodowanych przez Niemców, były następujące. Od 1949 r. odszkodowania wypłacano w pierwszej kolejności obywatelom państw zachodnich. W latach 50. i 60. RFN zawarła porozumienia z 12 państwami. W 1952 r. na podstawie umowy między Republiką Federalną Niemiec a Izraelem zaczęto wypłacać środki Jewish Claims Conference. Wymieniona organizacja miała przekazać 450 mln marek dla żydowskich ofiar nazizmu żyjących poza Izraelem i według priorytetów ustalonych przez organizację. Do 2020 r. Claims Conference wsparła obywateli żydowskich mieszkających w 98 krajach, w tym w Polsce.
