Ale sztuka! Dwie wanny za 800 tys. zł z pieniędzy podatników
Ale sztuka! Dwie wanny wyglądające jak ze śmietnika - zakupiono za ponad 800 tys. zł z pieniędzy podatników

Jakiś absurd rzeczywiście udało się uchwycić - głównie na fakturze, gdzie widnieje kwota, za którą można wyżywić wszystkich bezdomnych w stolicy. Współczesny człowiek, zamiast oglądać majestatyczne kolumny i amfiteatry, podziwia zardzewiałe wanny i dziurawe buty, to nasza kultura bardzo nisko upadła..
Skoro stare wanny i zniszczone buty mogą być sztuką, to kto wie – może moja piwnica też kryje dzieło na miarę światowych galerii?.
Muzeum sztuki nowoczesnej kojarzy się nam z obrazami pełnymi kolorów, abstrakcji i dziwacznych form, które trzeba oglądać z miną mędrca, bo inaczej człowiek wyjdzie na ignoranta. Ale o tym wszystkim trzeba zapomnieć, gdy myślimy o muzeum, za którym stoi Rafał Trzaskowski. Warszawskie Muzeum Sztuki Nowoczesnej postanowiło udowodnić, że sztuka to nie tylko pociągnięcia pędzla i geometryczne bryły. Sztuka to także… dwie wanny, które wyglądają, jakby wczoraj zostały wyniesione spod trzepaka na Pradze. Okazało się, że za te wanny MSN wspólnie z Ministerstwem Kultury i Dziedzictwa Narodowego wybuliło z pieniędzy podatników ponad 800 tys. zł.
