Pogarda Obywatelska. "Demokracja nie jest dla przegranych"Pogarda Obywatelska. "Demokracja nie jest dla przegranych". To odwrócenie się plecami do całego narodu

Wdrożenie pakietu Fit for 55 może kosztować Polskę ponad 527 mld euro do 2030 r., czyli tyle, ile wydamy przez 35 lat na program 800+
Demokracja nie jest dla przegranych – powiedziała nam rządząca większość. Rozumiemy tę bandyterkę, ale wtedy nie jest to już demokracja. Sprzeciw Senatu wobec wniosku prezydenta Karola Nawrockiego o referendum w sprawie Zielonego Ładu to policzek wymierzony nie tylko głowie państwa i 100 tys. ludzi, którzy w minioną środę maszerowali Traktem Królewskim w Warszawie. To odwrócenie się plecami do całego narodu, który dopiero odczuje koszty unijnego ekoszaleństwa.
Jak bardzo? Senatorom próbował to uzmysłowić szef gabinetu prezydenta. Paweł Szefernaker przywoływał w izbie wyższej m.in. analizy banku PKO BP, według których wdrożenie pakietu Fit for 55 może kosztować Polskę ponad 527 mld euro do 2030 r., czyli tyle, ile wydamy przez 35 lat na program 800+. A to, co zapisano w Krajowym Planie w dziedzinie Energii i Klimatu, przewiduje wydatki liczone w bilionach złotych.
