Karuzela fundacyjna. "Pokonajmy to zło"
Karuzela fundacyjna. "Pokonajmy to zło". Mamy finansową zapaść w służbie zdrowia

Czy pieniądze ze zbiórki poszły na konkretną pomoc, czy na propagandę z podtekstem politycznym?
Mamy finansową zapaść w służbie zdrowia. Nie jest to jakieś kuriozum. Po trzech kwartałach br. zysk netto Grupy ORLEN wyniósł 3,012 mld zł i był niższy, bagatela, o 17,034 mld zł niż w takim samym okresie 2023 r. Mimo tych tarapatów spółka postanowiła wspomóc nasze lecznictwo, z tym że środki będą przepuszczone przez WOŚP. Trzy najbliższe finały rodzinnego interesu zostaną wsparte kwotą 3,9 mln zł. Ale to nie wszystko. Od każdego kubka kawy sprzedanego na stacjach ORLEN WOŚP będzie dostawała złotówkę. Na stronie Fundacji Grupy ORLEN widnieje informacja: „Dzięki połączeniom i fuzjom z innymi spółkami Grupa ORLEN posiada pięć fundacji korporacyjnych – Fundacja ORLEN, Fundacja PGNiG im. Ignacego Łukasiewicza, Fundacja ORLEN dla Pomorza, Fundacja Energa, Fundacja ANWIL, Fundacja ORLENUnipetrol”. Jak to jest, że jako potęga fundacyjna Grupa ORLEN nie może pomagać bez zewnętrznych pośredników?
Podobnie było w przypadku powodzi. Mający swoją fundację PZU zamiast bezpośrednio powodzianom przesłało środki na WOŚP. Czemu akurat ta fundacja jest tak rozpieszczana? Krążą plotki, że władza odpłaca się za rozwieszenie przez nią przed zeszłorocznymi wyborami sprytnych billboardów z napisem: „Polacy! Pokonajmy to zło! Wygramy” i drobnym drukiem „z sepsą”.
