Republikański spiker ostro odpowiada rosyjskiemu reporterowiRepublikański spiker ostro do rosyjskiego reportera! "Nie popieram tego, co wasz kraj zrobił Ukrainie. Nie popieram zabijania dzieci"

"Czy ja się przesłyszałem, czy on powiedział, że nie popieram pomocy dla Ukrainy?".
Rosyjski reporter próbował złapać przewodniczącego amerykańskiej Izby Reprezentantów w propagandową pułapkę nt. wsparcia dla Ukrainy. Przedstawiciel kremlowskiej agencji usłyszał za to kilka mocnych słów prawdy!
Republikański spiker Kevin McCarthy stał na czele ponadpartyjnej delegacji Kongresu do Izraela z okazji 75. rocznicy uzyskania niepodległości przez ten kraj. Był on pierwszym spikerem od 25 lat, który wygłosił przemówienie w izraelskim Knesecie.
Rosyjski dziennikarz pyta o wsparcie dla Ukrainy
Podczas konferencji prasowej pytanie zadał reporter, który przedstawił się jako przedstawiciel rosyjskiej państwowej agencji medialnej RIA Novosti. Rosyjski dziennikarz stwierdził najpierw, że McCarthy nie popiera „nieograniczonych i niekontrolowanych dostaw broni i pomocy dla Ukrainy” i zapytał, czy „w niedalekiej przyszłości zmieni się polityka USA w sprawie wysyłania broni na Ukrainę.”
Najprawdopodobniej reporter propagandowej agencji kremlowskiej nawiązał do wypowiedzi McCarthy’ego z jesieni, gdy stwierdził on, że nie chce Ukrainie „wypisywać czeków in blanco”, i zapowiadał „wyhamowanie dalszej pomocy dla Ukrainy”, której - jego zdaniem - nie chce większość GOP, czyli Partii Republikańskiej.
Stanowcza odpowiedź spikera
Gdy Rosjanin zadawał swoje pytanie, na twarzy McCarthy’ego i towarzyszących mu osób rysowało się spore zadziwienie.
Czy ja się przesłyszałem, czy on powiedział, że nie popieram pomocy dla Ukrainy?
— zapytał spiker Izby Reprezentantów.
To nieprawda. Popieram pomoc dla Ukrainy. Nie popieram tego, co wasz kraj zrobił Ukrainie. Nie popieram też zabijania dzieci
— odparł republikanin w stanowczym tonie.
I myślę, że z jednego punktu widzenia powinieneś się wycofać, a nie sądzę, żeby to było w porządku. I będziemy nadal wspierać [Ukrainę], ponieważ reszta świata widzi to tak, jak jest
— dodał.
Wygląda na to, że rosyjski dziennikarz rosyjskiej agencji chciał złapać amerykańskiego polityka w propagandową pułapkę. Republikański spiker pozytywnie zaskoczył i wypowiedział głośno kilka słów prawdy o agresorze, które z pewnością - za sprawą takich zdarzeń - wybrzmią ponownie na całym świecie.
olnk/Twitter/thehill.com/tvn24.pl
